Register Now!  Signup to get all the benefits of membership
Username:    Password:   

Witamy was w portalu Academia Electronica ,społecznosci w Second Life.


Troche o nas:

Academia Electronica jest interdyscyplinarną uczelnią o charakterze uniwersyteckim, zorientowaną na wieloaspektowy ogląd (dokonywany z perspektywy filozofii, kulturoznawstwa, socjologii, psychologii oraz innych dyscyplin) problematyki środowiska elektronicznego potraktowanego jako rzeczywistość człowieka.
Tak zdefiniowany profil w sposób szczególny nakierowuje obserwację i rozważania na fenomeny związane z egzystencją ludzi w świecie Second Life. Celem Akademii jest stworzenie cyklu otwartych wykładów i moderowanych dyskusji poświęconych następującej tematyce:

- postępującej implementacji człowieka w środowisko elektroniczne, w którym
odnajduje on pełnię swojej egzystencji,

- przemianom jakim w środowisku elektronicznym podlega język oraz sposoby jego użycia, nowym strategiom komunikacyjnym jakie wyłaniają się w elektronicznym świecie,

- analizie złożonej sieci relacji jakie wiążą człowieka i technologię,

Zainteresowanych wygłoszeniem wykładu, pogadanką lub chęcią podzielenia się naszym wspólnym doświadczeniem nabytym w Second Life prosimy o kontakt z Patronem AE, Sidey’em Myoo.

Academia Electronica is designed as an electronic space for a true scientific discussion. Academia Electronica promotes an interdisciplinary collaboration across faculties and disciplines such as philosophy, social science, psychology and cultural studies, focused on problematic of electronic environment, treated as a kind of human’s world.
Academia Electronica exists as an open platform for everyone willing to explore and discuss the following research area:

- implementation/immersion of a human being into an electronic environment which becomes its primary reality (reality that enables a true, fully valuable and functional existence)

- language change in the hypertextual electronic environment (new emergent communication strategies and patterns, new emergent language varieties and genres)

- deep analysis of mutual connections between man and technology

If you are willing to give a speech, a lecture or simply to share with others your experience of inhabiting electronic world of Second Life, please contact Academy Patron - Sidey Myoo.

Academia Electronica – pierwszy w Second Life, kurs akademicki, zakończony
niedziela 05 lipiec 2009 - 17:36:17
Sidey Myoo
Academia Electronica


Academia Electronica – pierwszy w Second Life, kurs akademicki, zakończony

Zakończyliśmy drugi rok działania Academia Electronica. W pierwszym semestrze roku akademickiego 2008/09, przeprowadzony został oficjalny kurs uniwersytecki (pierwszy w historii polskiego Second Life), zatytułowany „Środowisko elektroniczne jako rzeczywistość człowieka”. Pragnę podziękować władzom mojego Instytutu za wspieranie idei e-lerningu w postaci działania Academia Electronica, w tym możliwość kontynuowania kursu w następnym roku akademickim. Kurs ukończyło 10 osób, z 3 ośrodków akademickich, które uzyskały pozytywną ocenę z egzaminu, wpisaną do fizycznego indeksu. Kurs został ponownie oficjalnie ogłoszony, jak również informacja o nim została rozesłana do kilkunastu ośrodków akademickich w Polsce.
W sumie, w roku akademickim 2008/09, przeprowadzono w Academii ponad 30 wykładów i pogadanek, w tym 2 wystąpienia konferencyjne, w połączeniu, do świata fizycznego. W wykładach uczestniczyło każdorazowo od kilku do ponad trzydziestu słuchaczy.

Wiele osób przyczyniło się do dzisiejszego statusu Academii. Od czasów mentorów Malwiny Dollinger i Magnusa Balczo, jak i budowniczego Academii Druidamusa Rau, osoby bliskie Academii na różne sposoby wspierały jej działalność. W tak krótkim podsumowaniu działania Academii w ostatnim roku, trudno jest wymieć wszystkie „elektroniczne dobre dusze”, uczestniczące w jej współtworzeniu. Wspomnę, że Ujtana Lemon przebudowała piwnicę Academii, tworząc pokój świetnie nadający się do spotkań przy kominku lub partycypacji, która polega jedynie na odpoczynku lub kontemplacji. Nek Nootan – po trudzie i w determinacji stworzył – jak mniemam najlepszy w Second Life telewizor – przez co będziemy mogli podczas wykładów oglądać materiały z You Tube oraz pokazywać jpegi. Malwina Dollinger zarejestrowała i rozpowszechniła niektóre z wykładów. Również częścią rejestracji wykładów zajmował się Nek Nootan. Zarejestrowane wykłady trafiły na stronę Academii. Identity Euler wpisała Academię do wiki (http://pl.wikipedia.org/wiki/Academia_Electronica).

Nasz „Academicki Kot” – Bedeha Zapedzki dba wciąż o stronę Academii (www.secondlife.waw.pl) i mam nadzieję, że obowiązki w świecie fizycznym pozwolą nam wszystkim w przyszłości na większe zaangażowanie w kreowanie strony. Dzięki pierwszej absolwentce kursu akademickiego odbytego w Academii, Derce Polik, powstał ciekawy i przyszłościowy, e-leaningowy projekt sieciowy:

Już tradycyjnie, święta Bożego Narodzenia i Wielkanoc, Academia spędzała w „Piwnicy pod Aniołami”, gdzie jak zawsze, było nastrojowo i przyjacielsko. Warto odnotować, że podczas ostatniego roku powstał i niestety upadł projekt Republiki Polskiej, której założycielką była Uzi Boa. Powstało także Polish Community, z wyspą startowa dla polskich uczestników Second Life. Wciąż działa Grupa Twórcza Mechaniczna Cytryna. Second Poland świętowało otwarcie Second Katowic, tak więc mamy już 4 polskie miasta w Second Life (Kraków, Poznań, Wrocław, Katowice) i czekamy na następne.

Na przełomie kwietnia i maja powstał z inicjatywy Lionne Fairey, w Polish Community, Klub Dyskusyjny, który wspólnie z Academią organizował co środowe spotkania. Pod koniec czerwca odbyło się zakończenie roku Akademickiego, zorganizowane w świecie fizycznym. Spotkanie odbyło się początkowo w Klubie „Folia”, w Krakowie, a potem przenieśliśmy się do siedziby Supremum. Cały czas, w miarę możliwości, byliśmy zalogowani do Academii, by wspólnie z osobami, które przybyły na zakończenie roku do Academii, zakończyć drugi rok jej działania.

Szczególnie dziękuję kierownictwu Supremum, właścicielowi Second Poland, za niekomercyjne udostępnienie przestrzeni elektronicznej i potraktowanie naszej akademickiej działalności w taki sposób, że czujemy się w Academii jak w domu. Zbysioo Borchovski stworzył, na niekomercyjnych zasadach i kierując się podobnymi wartościami, unikatowe warunki dla współistnienia akademicyzmu i biznesu. Dziękuję również wszystkim osobom z Supremeum, związanym z projektem Second Poland.

Wiele innych osób kontaktuje się z Academią, nierzadko wyrażając wsparcie i przychylność – dziękuję tym wszystkim osobom, gdyż wszyscy wiemy, że czasami jeden „uśmiech” może zmienić nastrój i nastawienie do wspólnej koegzystencji w naszym elektronicznym świecie, w którym ludzkie bytowanie jest już samo w sobie kruche i często godzone z obowiązkami ze świata fizycznego. Academia, dla niektórych osób, w tym również dla mnie, stała się częścią codzienności, tak, że trudno sobie wyobrazić tydzień bez poniedziałkowego spotkania.

Za elektroniczny świat i prawdziwość partycypacji!
Sidey Myoo


Academia Electronica

Kurs: „Środowisko elektroniczne jako rzeczywistość człowieka” –
wykłady kursowe połączone z wykładem otwartym 2008/2009

1. Rzeczywistość elektroniczna – uwikłanie czy uwolnienie?
2. Czym jest realność – ... naciśnij enter.
3. Wybierasz niebieską czy czerwoną – elektroniczna antroposfera.
4. Tożsamość elektroniczna.
5. Boty są wśród nas – AI.
6. O 2 krzesłach i 1 materii - immterialny świat elektroniki.
7. Od naśladowania i symulacji świata fizycznego do realności rzeczywistości elektronicznej.
8. Czy Platon używałby komputera? – interaktywność.
9. W galaktyce interfejsów – interaktywność.
10. Zanurzenie, zanikanie, doznawanie – immersja.
11. Sumienie awatara - realne wartości w każdej rzeczywistości człowieka.
12. Technofakor - ewolucja dwóch prędkości.
13. O kulkach, których nie ma w rl – telematyczność.
14. Wolność i władza - umysły i delety.
15. Połączenie_podłączenie - o cybernetycznej istocie rzeczywistości.
16. Technologie VR.
17. Elektroniczny autoportret.
18. Sztuka w Sieci – sztuka Sieci.
19. Paradygmant sztucznej inteligencji (AI) - próba klasyfikacji – Malwina Dollinger.
20. Nazywanie a wolność. Czy malka jest kotem? Od Platona do cybernetyki – Fileb Turbo.
21. E-globalizacja: świat na monitorze – Malwina Dollinger.
22. Nauczyć się żyć, czyli ścieżki edukacyjne w elektronicznej rzeczywistości – Derka Polik.
23. Ewolucja myślenia ludzi i maszyn – czyli cybernetyka stosowana – Irbis Lorefield.
24. Demoscena – o sztuce zrodzonej z komputera – Xavras Burner.
25. Czy łodzie podwodne potrafią nurkować? - Sztuczna inteligencja i jej problemy, (wykład wygłoszony w audytorium w Polish Community) - Nek Nootan.
26. Po co jest sztuka? – Malva Easterwood.
27. Potrzeby społeczne a możliwości techniczne Second Life – Identity Euler.
28. Czy warto przenosić rl do sl?
29. Czy szufla do śniegu może być dziełem sztuki?, cz. I.
30. Otwarta debata na temat „Deklaracji moralności dla świata elektronicznego”, odbyta ramach Klubu Dyskusyjnego, w audytorium w Polish Community.
31. Czy szufla do śniegu może być dziełem sztuki?, cz. II.
32. Bot prawdę Ci powie.
33. Otwarta debata na temat „10 Prawd o świecie elektronicznym”, odbyta ramach Klubu Dyskusyjnego, w audytorium w Polish Community.
34. Potrzeba posiadania w Second Life – spotkanie w ramach Klubu Dyskusyjnego, w Polish Community.
35. Zjawisko władzy w sl – spotkanie w ramach Klubu Dyskusyjnego, w Academia Electronica.
36. Wczesna muzyka konkretna i elektroniczna – sala Ujtanska w piwnicy Academii – Ujtana Lemon.
37. Człowiek w wielości tożsamości w Second Life – spotkanie w ramach Klubu Dyskusyjnego, w Polish Community.

Wykłady wygłoszone na konferencjach organizowanych w świecie fizycznym, za pośrednictwem Academii:

1. „digit_ali.08”, debata zorganizowana w „Klub 13 Muz” w Szczecinie, w dniach, 27–30.11.2008. Referat: Digitalna inwazja (połączone z dwukierunkową transmisją obrazu).

2. „Interaktywne media sztuki”, konferencja zorganizowana przez Katedrę Intermediów Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, w dniach 5-6. 12. 2008. Referat: Umysł usieciowiony – „przeprogramowanie” człowieka.
Posted by: Bodeha Zapedzki  ::  Read or post a new comment4  ::  Wyślij emaila do znajomego Szybkie drukowanie
Mózg, mój właściciel
wtorek 12 maj 2009 - 15:54:38
Stworzenie sztucznych umysłów jest nieuniknione. Biorąc pod uwagę możliwości superinteligencji, nasz świat wyda jej się po prostu nudny

Maciej Czarnecki: W jednej z pańskich prac przeczytałem o ciekawym eksperymencie. Naukowcy, podglądając mózg, mogli dowiedzieć się, jaką decyzję podejmie badany, zanim jeszcze on sam sobie to uświadomił.

Prof. Włodzisław Duch: Przeprowadzono wiele tego typu doświadczeń. Np. w 2007 roku uczeni z Berlina prosili ludzi, by dodawali lub odejmowali od siebie dwie liczby. Obserwując aktywność ich mózgów, mogli przewidzieć, jakie decyzje podejmą nawet o sekundę wcześniej niż sami badani. Widzieli to coś, czego mózg nie zinterpretował jeszcze na tyle dobrze, by pojawiło się w świadomości - wstępne sygnały w obszarach przyśrodkowych i przedczołowych, które są związane z planowaniem pewnych działań. Mózgi zabierają się do takiego planowania dużo wcześniej, niż się nam wydaje. Na ogół pojawia się w nich kilka możliwych scenariuszy, które ze sobą konkurują. Któryś z nich w końcu zwycięża i pojawia się intencja działania, a więc wola.

W kwietniu ta sama grupa pokazała, że decyzja może zapaść nawet 10 sekund wcześniej, niż uświadomi to sobie, jakby to określić

…właściciel mózgu? Skrzywił się pan, kiedy to powiedziałem.

- Powiedzmy, że ten, komu wydaje się, że tak jest. Tak naprawdę to raczej my należymy do mózgów niż one do nas. Moje “ja” jest jedną z wielu rzeczy, którą kreuje mózg. Większości z nich nie jestem świadomy.

Czy na podejmowanie decyzji można wpływać w sposób mechaniczny, np. za pomocą pola elektromagnetycznego?

- W jednym z eksperymentów kazano ludziom przyciskać wedle uznania prawy lub lewy guzik. Okazało się, że w zależności od tego, jak silnie hamowało się pewne procesy w lewej lub prawej półkuli stymulacją magnetyczną, można było sprawić, by badani wybierali prawie zawsze ten sam przycisk. Mimo to biorący udział w badaniu byli przez cały czas przekonani, że podejmują niezależne decyzje.

W naszych mózgach bezustannie zachodzą różne procesy i tylko z niewielu z nich zdajemy sobie sprawę. Odczuwamy różne impulsy do działania, czasem chcemy zrobić coś głupiego, ale powstrzymuje nas przed tym np. poczucie obowiązku.

A czasem nie. Przychodzą mi na myśl bohaterowie Dostojewskiego - rozhukany Dymitr Karamazow albo zagadkowy Rogożyn, pozbawieni hamulców romantyczni szaleńcy. Dziś okazuje się, że to nie dusze się w nich miotały, tylko szwankowały neurony. Neuronauka zabija sztukę?

- Myślę, że nieco ją urealnia. Literatura powiedziała nam dużo o możliwych formach przeżywania świata, stanach umysłu, świadomości. Wydaje mi się jednak, że lepsze zrozumienie natury ludzkiej prowadzi do tego, że patrzymy na pewne problemy bardziej realnie - weźmy np. miłość matczyną. Do jej powstania konieczne jest wydzielanie oksytocyny w czasie porodu. Jeśli matka jej nie wydziela, nie czuje się związana z dzieckiem. Inny przykład - czytałem, że w Polsce tylko 20 proc. osób uważa bezpłodne kobiety za pełnowartościowe. Mamy tendencję do obciążania takich kobiet winą, jakby popełniły grzech i zostały ukarane przez okrutne bóstwo, stały się w jakiś sposób trędowate. Tymczasem brak wydzielania oksytocyny i bezpłodność to problemy związane z naszą naturą biologiczną.

Neurony, płaty mózgu, pola magnetyczne Czuję się przygnębiony. I chcę się sprzeciwić - co z naszymi ideami, kulturą? Mówił pan, że miłość matczyną warunkuje wydzielanie oksytocyny. Ale kategoria dzieciństwa zaczęła pojawiać się w Europie dopiero w XVI wieku. Wcześniej patrzono na dzieci jak na małych dorosłych, ubierano je w takie same ubrania, tylko w mniejszym rozmiarze. Samą miłość również postrzegano w historii różnie, zależnie od tego, czy pisał o niej Villon czy Houellebecq.

- Nie należy sądzić, że istnieje pełen determinizm genetyczny czy neuronalny. Struktura mózgu determinuje pewne możliwości. Podobnie jest ze strukturą ciała - nie możemy skakać 10 m nad ziemię. Mózg jest tylko substratem, w którym kultura, wychowanie, cała nasza przeszłość niejako rzeźbi. W tym samym kamieniu można wyryć różne rzeczy, ale materia determinuje, co się z nią da zrobić.

Jeśli umysł jest nieodłącznie związany z mózgiem, to dusza nie istnieje?

- W XIX wieku próbowano udowodnić, że jest inaczej. Ktoś ważył osoby, które umierały na gruźlicę. Okazało się, że w czasie procesu umierania tracą na wadze. To miała być dusza. Dr Duncan MacDougall napisał na ten temat obszerną pracę. Ustalono w niej, że pies nie ma duszy, bo w chwili śmierci nie robił się lżejszy.

Wkrótce wyjaśniono tę zagadkę. Otóż człowiek, gdy umiera, traci dużo wody, bo po ustaniu oddychania niechłodzona krew chwilowo podwyższa temperaturę. Psy mają natomiast inny mechanizm chłodzenia - głównie dyszą.

Co z opowieściami tych, którzy opuszczali własne ciało i widzieli je z góry np. nad stołem operacyjnym?

- Mózg musi w skrajnych warunkach jakoś sobie radzić. Zauważmy, że te przeżycia mogą być związane z kulturą danego regionu. Hindusi widzieli np. w wizjach bliskich śmierci Ganeszę, boga z głową słonia. Pięć lat temu znaleziono metodę badania tego typu wrażeń. Można je wywołać, sztucznie drażniąc pewne obszary mózgu polem magnetycznym. Wcześniej udało się osiągnąć podobne efekty przy użyciu substancji takich jak ketamina.

Mówiąc krótko - wyjście poza własne ciało to złudzenie?

- Poczucie, że jesteśmy w ciele, zależy od wielu rzeczy. Np. od tego, jak działa nasz układ równowagi i jakie impulsy otrzymuje od niego mózg. Od informacji o stanie napięcia i nacisku, jakie otrzymujemy od mięśni, od tego, jak nasz układ wzrokowy określa odległość od otaczających nas przedmiotów. Ten cały system, który pozwala umiejscowić nasze “ja” w ciele, potrafi się załamać - np. podczas operacji serca, gdy nasz mózg może być niedotleniony. Henrik Ehrsson z University College London pokazał w 2007 r., jak w prosty sposób wywołać taką iluzję: wystarczy oglądać swoje plecy z odległości kilku metrów przez kamerę i okulary. Głaskanie pleców i jednoczesne oglądanie ich kilka metrów przed sobą w ciągu minuty lub dwóch stwarza wrażenie, że jesteśmy tam, gdzie widziane plecy.

Większość opowieści o wyjściu poza własne ciało mówi o doświadczeniach sprzed lat, a ludzka pamięć jest niezwykle zawodna. Spytajmy sędziów, ile pomyłek robią świadkowie.

Wystarczy obejrzeć “12 gniewnych ludzi” Sidneya Lumeta.

- Znajomy profesor opowiadał mi niedawno, że jego syn był świadkiem wypadku. Samochód osobowy zderzył się z ciężarówką. Winna była bezsprzecznie kobieta, która prowadziła osobówkę. Młody mężczyzna, który widział wszystko z bliska, czuł dla niej taką sympatię, że już następnego dnia wydawało mu się, że było odwrotnie. Gdy zobaczył film z kamery przy drodze, nie mógł uwierzyć własnym oczom.

Syndrom fałszywych wspomnień doprowadził w latach 70. i 80. do ogromnych nieszczęść. W USA psychoterapeuci wmawiali pacjentom, że byli seksualnie wykorzystywani przez sekty satanistów. Pewnego szeryfa posadzono w 1988 r. za kratki na 20 lat, bo jego dwie córki oskarżyły go o diabelskie obrzędy. Później okazało się, że ów biedny człowiek był tak podatny na sugestię, że wszystko, co usłyszał, uznawał za swoje wspomnienia. To kolejny przykład na to, że nieznajomość naszej biologicznej natury prowadzi do wiary w przesądy.

Religia to też przesąd?

- To zależy, czym jest wiara w Boga. Jeśli, tak jak Einstein, mamy na myśli przekonanie o pewnej tajemnicy świata, to nie ma problemu. Sprawa komplikuje się, gdy mówimy o wierze w bogów, jakich wymyśliła ludzkość.

Zwykle mamy pewien obraz świata, poza który bardzo trudno wykroczyć, bo wymagałoby to zmiany ścieżek “wydeptanych” w mózgach. Trudno się z tego wyłamać. Na tym polega tragedia młodych ludzi kształconych w radykalnych medresach, którzy stają się terrorystami.

Z drugiej strony, w zachodnich Chinach, gdzie obecny jest islam, do 18. roku życia zabrania się uczęszczania do meczetów. Mieszkańcom tych regionów bardzo trudno przychodzi potem przyjęcie wiary, bo nie chowają się w jej tradycji.

Jeśli nasza umysłowość zależy jedynie od fizycznego substratu, to być może naukowcom uda się w końcu wcielić w życie wizje reżyserów filmów SF i stworzyć sztuczną inteligencję, robota obdarzonego świadomością?

- Wydaje się to nieuniknione. W ostatniej dekadzie zanotowaliśmy niesamowity postęp. W najbliższych 10 latach pojawi się sporo systemów, którym będzie można przypisać świadome doznania. To ryzykowne stwierdzenie, ale jeżdżę na konferencje naukowe z tym związane i widzę, że coraz lepiej rozumiemy, jakie procesy muszą zachodzić w mózgu, by był on w stanie zinterpretować to, co się w nim dzieje, jako świadome wrażenie, a następnie na tej podstawie działać.

Co będzie, jeśli stworzymy niedługo zupełnie nową rasę, o wiele potężniejszą od naszej? Czy scenariusze filmów, w których obdarzone świadomością mechaniczne istoty buntują się przeciw swym twórcom, mogą się ziścić?

- Jedyne realne niebezpieczeństwo wiąże się z tym, że roboty mogą być nadużywane przez ludzi, np. do prowadzenia wojen bez strat własnych. Pewne zagrożenie wiąże się również z tym, że w systemie dostatecznie skomplikowanym nie wszystko da się przewidzieć. Popatrzmy choćby na Windows - ile razy zachowuje się nie tak, jak powinien? Stoją za nim miliony linii kodu, więc nikt nie jest w stanie ogarnąć wszystkiego.

Bunt robotów raczej mnie nie martwi. Ludzie walczyli ze sobą, bo potrzebowali przestrzeni fizycznej, niszy ekologicznej, zasobów. Tu nie ma takiej potrzeby.

Być może nowe istoty biłyby się o własną niezależność, wyzwolenie spod ludzkiego panowania?

- Wątpię. Ludzie posługują się głównie wzrokiem, zależą od struktury swych mózgów, orientują się w przestrzeni trójwymiarowej. Nie ma powodu, by ograniczały się do niej sztuczne umysły. Można sobie wyobrazić, że zaczynają one tworzyć sobie pewne obiekty, tak jak w tej chwili my tworzymy wirtualne światy w rodzaju Second Life. Te obiekty byłyby dla nas zupełnie niezrozumiałe, bo np. cztero- czy pięciowymiarowe.

Naszpikowane podzespołami maszyny będą więc chodzić ze sobą do kina i wcinać pizzę w wirtualnych galeriach?

- (śmiech) Biorąc pod uwagę możliwości takich superinteligencji, nasza kultura wyda im się po prostu nudna. Świat jest dla nas ciekawy, bo jest światem ludzi. Mamy taką a nie inną strukturę mózgu i to decyduje o naszych emocjach. Superinteligencja może dostarczyć nam informacji na różne tematy, poudowadniać mnóstwo ciekawych twierdzeń, ale nie będzie do naszego świata przystawać. Trudno powiedzieć, w jakim kierunku będą dążyć świadome roboty i jakie wyznaczą sobie cele.

Rozmawiał Maciej Czarnecki, Toruń

*Prof. Włodzisław Duch - szef Katedry Informatyki Stosowanej UMK, wieloletni visiting professor na Uniwersytecie Technologicznym Nanyang w Singapurze, w Instytucie Maksa Plancka w Monachium oraz na uczelniach we Francji, w Japonii, Kanadzie, Szwecji i USA. Autor ponad 400 publikacji naukowych, specjalista z zakresu badań nad inteligencją obliczeniową (m.in. sztuczną inteligencją), kognitywistyką, sieciami neuronowymi i fizyką komputerową. Prezydent European Neural Network Society, współzałożyciel Polskiego Towarzystwa Kognitywistycznego, Polskiego Towarzystwa Sieci Neuronowych, członek kilkunastu innych towarzystw naukowych i redakcji pism specjalistycznych.

Źródło: Gazeta Wyborcza
Posted by: Bodeha Zapedzki  ::  Read or post a new comment1  ::  Wyślij emaila do znajomego Szybkie drukowanie
Deklaracja moralności dla człowieka w świecie elektronicznym
poniedziałek 20 kwiecień 2009 - 00:06:24
Deklaracja moralności dla człowieka w świecie elektronicznym

1. Twoje wcielenie elektroniczne posiada Twoje sumienie.
2. Wkraczając do elektronicznego świata, wkraczasz do świata, w którym istnieją rzeczywiste, obiektywne wartości moralne.
3. Przybierając Imię Sieciowe otrzymujesz niespotykaną w świecie fizycznym wolność i przyjmujesz odpowiedzialność za swój elektroniczny, moralny portret.
4. Współistniejące z Tobą inne elektroniczne wcielania są prawdziwymi ludźmi.
5. Twoje czyny w świecie elektronicznym będą pociągały rzeczywiste konsekwencje, czasem oddziałujące szerzej niż w świecie fizycznym.
6. Czyniąc zło w świecie elektronicznym ranisz drugiego człowieka duchowo, nie fizycznie.
7. Elektroniczne wcielenie może wpływać na tożsamość w świecie fizycznym i zmieniać człowieka, być źródłem dla doświadczenia własnego istnienia.

Sidey Myoo

zapraszamy do dyskusji http://secondlife.waw.pl/e107_plugins/forum/forum_viewtopic.php?86
Posted by: Bodeha Zapedzki  ::  Read or post a new comment3  ::  Wyślij emaila do znajomego Szybkie drukowanie
Wykład Lubelski
wtorek 24 marzec 2009 - 12:52:12

Po raz kolejny mamy zaszczyt zaprosić Państwa na wirtualną lubelską Starówkę na wyspie Second MCSU, gdzie pod Trybunałem Koronnym zostanie wygłoszony wykład prof. dr hab. Andrzeja Radomskiego pt.:

Nauka 2.0 szansa i wyzwanie dla uniwersytetu



Spotkanie odbędzie się 25 marca (środa) o godzinie 17:00 CET.

Można również uczestniczyć w wykładzie na żywo w Nowej Humanistyce w Sali posiedzeń Rady Wydziału Humanistycznego Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.

Serdecznie zapraszamy!
[Nadesłane przez Raf Aya]
Posted by: Bodeha Zapedzki  ::  Read or post a new comment1  ::  Wyślij emaila do znajomego Szybkie drukowanie
Seminarium On-line
piątek 20 luty 2009 - 18:11:15
Zapraszamy serdecznie do udziału w seminarium prof. Andrzeja Radomskiego pt.: Po co nam uniwersytety? Czyli w stronę nauki i edukacji 2.0

Seminarium będzie w Nowej Humanistyce w Sali posiedzeń Rady Wydziału Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie oraz na wirtualnym lubelskim Starym Mieście przed Trybunałem Koronnym.

Wszystko będzie się działo 25.02.2009 r. w środę o godzinie 17:00 (CET) Przewidywany czas dyskusji ok. 1,5 godz.

Ponieważ będzie to seminarium, zachęcamy wszystkich przybyłych do aktywnego wzięcia udziału w dyskusji.

Przed spotkaniem proponujemy zapoznanie się z dwoma publikacjami (bądź tezami publikacji):

Don Tapscott, Anthony Williams, Wikinomia. O globalnej współpracy, która zmienia wszystko

Bard Alexander, Söderqvist Jan, Netokracja: Nowa elita władzy i życie po kapitalizmie


Wszystkie osoby zainteresowane serdecznie zapraszamy!

[Nadesłane przez Raf Aya]
Posted by: Bodeha Zapedzki  ::  Read or post a new comment0  ::  Wyślij emaila do znajomego Szybkie drukowanie
Theme by User54 for User54.com
Czas generowania: 0.5184 sek., 0.2538 z tego dla zapytań.